Tocząca się wojna powodowały, że jej potrzeby dominowały nad innymi i w nich tkwiła
przyczyna tendencji etatystycznych w gospodarce. Sprowadziły się one głównie do reglamentacji
surowców, paliwa, żywności, oraz uruchamiania zakładów przemysłowych ważnych z punktu
widzenia militarnego. Najszybciej starano się odbudować przemysł maszynowy i hutniczy,
szczególnie zniszczone podczas wojny. Uruchomiono Centralne Warsztaty Samochodowe,
warsztaty artyleryjskie w forcie Bema w W-wie. Dopiero w VII 1919 zmniejszyły się kłopoty z
umundurowaniem (surowce dla zakładów w Łodzi). Prowadzono politykę inflacyjną – emitowano
pieniądz dla finansowania potrzeb, system podatkowy jeszcze nie istniał. Rząd w zasadzie
utrzymał okupacyjne przepisy reglamentacji towarów (duży deficyt towarowy). W IV 1919
powołano Państwowy Urząd Handlowy, który koordynował reglamentację. Zaopatrzenie
kartkowe objęło 15% ogółu ludności (głównie duże miasta). Wieś miała obowiązek dostarczania
produktów rolnych. W dawnej dzielnicy pruskiej powołano Główny Urząd Żywnościowy.
Prowincjonalne władze Wielkopolski utrzymały wewnętrzną granicę celną. Na skutek
rozwiniętego czarnego rynku  w 1919 r. Powstał Urząd do Walki z Lichwą i Spekulacją,
wyposażony w dość szerokie kompetencje.